Podziel się tym wpisem
Share on facebook
Share on twitter
Share on whatsapp
Share on email
Share on print

Zaczynasz gonić tramwaj? Wiedz, że coś się dzieje

Autobus zatrzymał się na przystanku. Grupka osób przebiegła przez pasy. Coś kazało im biec, mimo że i bez pośpiechu na pewno zdążyliby wsiąść do pojazdu. Byłam wśród nich. Czy coś jest ze mną nie tak?

Niedawno minęło pięć lat odkąd jestem w Warszawie. Wcześniej mieszkałam na wsi i wielkie miasta od zawsze mnie przytłaczały. Spytacie więc, dlaczego zdecydowałam się na przeprowadzkę?

Odpowiedź jest bardzo prosta – niezwykle wyraźnie poczułam, że tego chce ode mnie Bóg. Nie żałuję, że Go posłuchałam. Ale są rzeczy, których żałuję.

Mamy wielki wpływ na to, jak wygląda nasza codzienność. Ostatnio trafiłam do lekarza i usłyszałam, że gorsze wyniki badań są ściśle związane z moim stylem życia, że za dużo się stresuję, że żyję zbyt intensywnie. Fakt, w tym roku wiele się u mnie zadziało. Skończyłam studia, zaczęłam pracę na pełny etat, zaręczyłam się. Ale takie właśnie jest życie – wciąż będzie się coś w nim działo, nie sądzicie?

Dlatego zaczęłam zastanawiać się, gdzie popełniłam błąd, bo nie miał on związku z tym gdzie, ale jak żyję. Dlatego przeanalizowałam ostatnie kilka miesięcy pod kątem podejścia do rzeczywistości, do samej siebie, swoich obowiązków. To, że zaczęłam podbiegać na każdy tramwaj i metro tylko utwierdziło mnie w przekonaniu, że coś się zmieniło.

Morderczy pościg, mordercza cena

Życie w nieuświadomionym stresie ma swoją cenę. Zawsze wysoką. Nie zauważasz kwitnących kwiatów przy ogrodzeniu. Nie słyszysz śpiewu ptaków. Na niebie jest albo za dużo albo za mało gwiazd. Masz problemy z zasypianiem. Czas z Bogiem staje się kolejnym punktem do odhaczenia z długiej listy zadań. Czujesz się zmęczony, przygaszony, przytłoczony. I jak to było w moim przypadku, zaczynasz gonić tramwaje i autobusy. Szaleństwo.

Powrót do korzeni

Jestem przekonana, że Bóg nie chce dla nas życia w ciągłym pośpiechu i zabieganiu. Na pewno znacie ten werset: „O nic się już zbytnio nie troskajcie, ale w każdej sprawie wasze prośby przedstawiajcie Bogu w modlitwie i błaganiu z dziękczynieniem! A pokój Boży, który przewyższa wszelki umysł, będzie strzegł waszych serc i myśli w Chrystusie Jezusie. ”. Flp 4, 6-7.

Ile razy przekonałam się, że ilekroć staram się osiągnąć coś własnymi siłami, tracę ten bezcenny Boży pokój w moim sercu. Powrót do równowagi nie jest czymś niemożliwym. W moim przypadku oznaczał powrót do korzeni.

Mniej znaczy więcej

Wprowadzenie się w stan odprężenia i równowagi to bardzo indywidualna kwestia. Mi bardzo pomogło kilka konkretnych i przemyślanych zmian. Zmieniłam np. drogę dojazdu do pracy. Zamiast zatłoczonym o poranku metrem jadę autobusem, który rzadko jest pełen ludzi. Po drodze mijamy łąki i pola, często zza budynków wyłania się nieśmiało słońce.

Wróciłam również do pisania pamiętnika. To mój sposób na porządkowanie emocji. I nie ukrywajmy, miło czyta się swoje zapiski po latach:)

Być może Was to ubawi, ale zaczęłam wolniej chodzić. Jeśli moje ciało pędzi, zaczynają pędzić też myśli. Ale najbardziej pomogła mi modlitwa. Taka bez przymusu, bez poczucia ciążącego nade mną przymusu. W trakcie dnia patrzę w niebo i po prostu mówię do Boga. Czasem jest to jedno zdanie, czasem cały poemat.

Życie pośród betonowych budynków może być kolorowe, bo wszystko zależy od tego co nam w duszy gra. A żeby grało dobrze i radośnie wystarczy być w ciągłym kontakcie z Bogiem i… nie gonić tramwajów 🙂

Obraz Free-Photos z Pixabay

Może zainteresuje Cię również:

Bóg
Kaja Wilkosz

Singielstwo to wielki dar, choć ma blaski i cienie – rozmowa z Anią Dzieciątko, prelegentką na konferencji „Żyj Pełnią Życia. Boży plan na miłość i relacje”

Na konferencji „Żyj Pełnią Życia. Boży plan na miłość i relacje” wspólnie poprowadzą sesję dla singielek. Ania i Adam Dzieciątko, małżeństwo z dwuletnim stażem, założyciele kanału na YT Jest miło/ść, autorzy książki „Kocham Cię, singielstwo moje!”. Ich wielką pasją jest inspirowanie singli i par do tego, jak zdrowo budować związki. Rodzice małego Bieniaminka.

Czytaj całość »
Bez kategorii
Piotr Wołochowicz

Zadanie dla rodziców – przekaz pokoleń!

Amerykański autor, Norm Willis, w książce „Skarb pokoleń. Jak skutecznie uczyć wiary nasze dzieci” opisuje koncepcję wychowawczą, określoną jako przekaz pokoleń. Otóż przekaz pokoleń jest to świadome i celowe przekazywanie następnym pokoleniom Bożej prawdy i Bożego życia – motywowane odpowiedzialnością za dzieci oraz za szerzenie wiary.

Czytaj całość »
Bez kategorii
Justyna Połom

Cechy dziecka Króla Królów

Za nami Wakacyjne Mailowe Studium Biblijne. Księga Przysłów jest pełna mądrości przekazanej przez króla Salomona jego synowi. Wyłania się z niej obraz tego, jaki powinien być syn królewski, i tak naprawdę każdy, kto ma w sercu bojaźń Pańską. Jaki więc powinien być każdy z nas wg Salomona?

Czytaj całość »

Jesteś super!

Dziękujemy za zapis!
Proszę podaj tablet następnej osobie.