Podziel się tym wpisem
Share on facebook
Share on twitter
Share on whatsapp
Share on email
Share on print

Celebruj życie

Wciąż na nowo przypomina mi się szczególna rada, którą moja mama otrzymała wiele lat temu od Ingrid Trobisch – misjonarki, autorki wielu książek, mówczyni i współzałożycielki międzynarodowej organizacji Family Life Mission, w której polski oddział jestem zaangażowana (Misja Służby Rodzinie).

Ingrid powiedziała mniej więcej tak: „Mariolu, my kobiety szczególnie potrzebujemy codziennie karmić nie tylko ciało, ale też i duszę. Kiedy mam ostatnie dwa złote, złotówkę wydaję na to co potrzebuje moje ciało, czyli jedzenie, a za drugą złotówkę kupuję sobie np. kwiaty. Moja dusza też potrzebuje się nasycić.

W końcu jestem Bożą Córką – Córką Króla”.

Innym razem zachęcała, aby celebrować posiłki – zatrzymać się na chwilę, ładnie nakryć stół, udekorować potrawy. To Bóg wymyślił, że człowiek potrzebuje się regularnie odżywiać. Czemu nie mamy się więc delektować smakami, ale też wyglądem potraw i stołu? To także karmi naszą duszę. Dawid mówi w Psalmie 23, że Bóg zastawia przed nim stół i że jego kielich się przelewa.

Bóg nie tylko daje to co najbardziej potrzebne, ale syci bez ograniczeń.

Mądrości Ingrid głęboko zapadły w moje serce. I nie tylko jako kolejne dobre zasady do wypełniania, ale rzeczywiście doświadczam jak wiele radości przynosi kupienie sobie świeżych kwiatów na stół, czy ładne podanie posiłku, nawet jeśli jem go sama. Zawsze wywołuje to uśmiech na mojej twarzy i raduje wnętrze 🙂

Tak, dusza też potrzebuje odpowiedniego posiłku 🙂 Nie zagłodźmy jej. Celebrujmy życie!

Ps. W międzyczasie najpierw Ingrid, a potem moja Mama zostały wezwane do Nieba. Z pewnością tam celebrują życie na całego!

Photo by Brooke Lark on Unsplash

Może zainteresuje Cię również:

Biblia
Justyna Połom

Strach mną nie kieruje, presja nie zniechęca

Ostatecznym celem życia chrześcijanina nie jest szczęśliwe i długie życie tu na ziemi, ale wieczność w niebie. Mam wrażenie, że za rzadko uświadamiamy sobie fakt, że nasza ojczyzna nie jest tu na ziemi, ale w niebie. A to diametralnie zmienia perspektywę. Chciałabym, abyśmy wspólnie przyjrzeli się, jak ta perspektywa powinna wpływać na nas samych – naszą tożsamość i nasze powołanie.

Czytaj całość »
Biblia
Justyna Połom

Świętość na co dzień

Znamy historie Bożych kobiet i mężczyzn uważanych za świętych. Kiedy spojrzymy na ich życiorysy, zauważymy, że nie byli bez skazy – np. św. Piotr zaparł się Jezusa. Wszyscy oni uznani zostali za świętych, dopiero po swojej śmierci. Dlatego mogą zdziwić nas wersety w Biblii, które mówią, że nie tylko członkowie kościoła triumfującego (już w niebie) są święci – tu na ziemi Bóg NAS także takimi widzi. Jak to możliwe?

Czytaj całość »

Jesteś super!

Dziękujemy za zapis!
Proszę podaj tablet następnej osobie.