Podziel się tym wpisem
Share on facebook
Share on twitter
Share on whatsapp
Share on email
Share on print

Mądrość z Nieba

Jak często czujemy się zagubieni kiedy przychodzi do podejmowania różnych decyzji. W którą stronę iść, jaką opcję wybrać? Która droga będzie mądra, a co więcej – pasująca do Bożego planu względem naszego życia?

Czasem są to rozważania nad błahostkami (jak duże ma znaczenie, czy kupię te czy inne buty 😉 choć my kobiety jesteśmy w stanie ślęczeć długo nad takimi wyborami…), ale często są to bardzo ważne życiowe decyzje, albo nawet te pomniejsze, niby mniej ważne, ale składające się wraz z innymi, im podobnymi, jak puzzle w jeden obraz.

W podejmowaniu decyzji z jednej strony może nam pomóc nabyta do tej pory mądrość.

Doświadczyliśmy już że pewne wybory niosą za sobą konkretne konsekwencje. Wiemy, że pewnych błędów już nie chcemy powtórzyć.

Bezcenne są także rady mądrych (mówię tu o prawdziwie mądrych, a nie przemądrzałych) osób – dlatego warto się nimi otaczać.

Ale jest jeszcze jedna wspaniała droga – bezpośredni dostęp do Bożej mądrości.

On nie tylko nam towarzyszy każdego dnia, ale chce chce nam wskazywać drogę i pomóc podejmować dobre decyzje w codziennych sytuacjach.

W jednym z Psalmów obiecuje:

“Pouczę cię i wskażę drogę, którą pójdziesz;

umocnię moje spojrzenie na tobie.”

Psalm 32,8

A moim ulubionym fragmentem  w tym temacie są słowa św. Jakuba:

„Jeśli zaś komuś z was brakuje mądrości, niech prosi o nią Boga, który daje wszystkim chętnie i nie wymawiając; a na pewno ją otrzyma.”

Jakuba 1,5

Proste i jak niesamowite! 🙂 Tu nie jest napisane, że jak poprosimy Boga o mądrość, to jest nikła szansa, że ją otrzymamy!

Tu jest pewność! Wołasz o mądrość – Bóg Ci ją bardzo chętnie da!

Może nie zawsze przyjdzie ona od razu, ale w końcu przyjdzie! 🙂

Regularnie powołuję się na te Boże obietnice. Kiedy staję przed trudną decyzją, zaczynam się modlić. Mówię: Boże, nie mam pojęcia w którą stronę iść, ale biorę Cię za słowo, że kiedy mi brakuje mądrości i proszę o nią Ciebie, Ty mi ją dasz. I to z pewnością! Obdarz mnie Panie teraz Twoją mądrością, abym wiedziała co mam konkretnie zrobić.

I On naprawdę odpowiada! Bo nie rzuca słów na wiatr! 🙂

Modlę się, abyście doświadczali na codzień Bożej obecności i Jego dobrej rady!

Photo by Priscilla Du Preez on Unsplash

Może zainteresuje Cię również:

Biblia
Justyna Połom

Strach mną nie kieruje, presja nie zniechęca

Ostatecznym celem życia chrześcijanina nie jest szczęśliwe i długie życie tu na ziemi, ale wieczność w niebie. Mam wrażenie, że za rzadko uświadamiamy sobie fakt, że nasza ojczyzna nie jest tu na ziemi, ale w niebie. A to diametralnie zmienia perspektywę. Chciałabym, abyśmy wspólnie przyjrzeli się, jak ta perspektywa powinna wpływać na nas samych – naszą tożsamość i nasze powołanie.

Czytaj całość »
Biblia
Justyna Połom

Świętość na co dzień

Znamy historie Bożych kobiet i mężczyzn uważanych za świętych. Kiedy spojrzymy na ich życiorysy, zauważymy, że nie byli bez skazy – np. św. Piotr zaparł się Jezusa. Wszyscy oni uznani zostali za świętych, dopiero po swojej śmierci. Dlatego mogą zdziwić nas wersety w Biblii, które mówią, że nie tylko członkowie kościoła triumfującego (już w niebie) są święci – tu na ziemi Bóg NAS także takimi widzi. Jak to możliwe?

Czytaj całość »

Jesteś super!

Dziękujemy za zapis!
Proszę podaj tablet następnej osobie.