Podziel się tym wpisem

Nie jesteś papierowym stateczkiem

Chyba każdy z nas, śledząc teraz wydarzenia na Ukrainie, chociaż raz zastanawiał się nad tym, co będzie, jeżeli Rosja zaatakuje także Polskę i jak powinien się zachować. Są tacy, którzy w panice już teraz wyjeżdżają do znajomych i krewnych za granicę. A co jeśli powiem Ci, że jesteś tu, w tym czasie nie bez przyczyny?

Czy zwróciłeś kiedyś uwagę na to, że w Księdze Estery, Bóg nie objawia się w widzialny sposób. Żaden z bohaterów nie słyszy słowa proroctwa, żaden nie ma osobistego spotkania z Bogiem jak Abraham, Jakub czy Mojżesz. Nadal jednak w całej księdze czuć Bożą obecność i troskę o Jego naród.

Boża obecność definiuje każdy sezon i rozdział naszego życia, nawet jeżeli jasno tego nie widzimy. Bóg nie tylko cały czas działa i angażuje się w nasze życie. Jeśli Go kochamy, On współdziała we wszystkim dla naszego dobra.

Biblia mówi:

„Oczy Twoje widziały me czyny i wszystkie są spisane w Twej księdze; dni określone zostały, chociaż żaden z nich [jeszcze] nie nastał.”

Ps 139, 16

„Jesteśmy bowiem Jego dziełem, stworzeni w Chrystusie Jezusie dla dobrych czynów, które Bóg z góry przygotował, abyśmy je pełnili.”

Ef 2, 10

„Jestem bowiem świadomy zamiarów, jakie zamyślam co do was – wyrocznia Pana – zamiarów pełnych pokoju, a nie zguby, by zapewnić wam przyszłość, jakiej oczekujecie.”

Jer 29, 11
Nie jesteśmy papierowym stateczkiem na oceanie życia, nieustannie miotanym falami farta i przypadku. Jeśli wybraliśmy życie z Bogiem, nasze życie jest zabezpieczone w Jego rękach – rękach Boga Ojca, który nas kocha i chce dla nas jak najlepiej.

Bóg jest władcą, dlatego nic z tego co dzieje się na świecie, nie wydarza się poza Jego kontrolą lub bez Jego zgody.

Ta prawda odnosi się także do życia każdego z nas osobno.

Kiedy Mardocheusz przekazuje Esterze wieść o dekrecie króla niosącym zagładę dla Żydów mówi: „A kto wie, czy nie ze względu na tę właśnie chwilę dostąpiła godności królowej” Est 4, 14b.

Jeżeli przyjrzymy się życiu Estery, wówczas zobaczymy, że Bóg faktycznie użył pewnych okoliczności by doprowadzić ją do miejsca jej przeznaczenia:

  • Bóg dozwolił by przodkowie Estery zostali uprowadzeni do niewoli Babilońskiej;
  • Bóg powierzył opiekę nad Esterą Manicheuszowi po śmierci jej rodziców;
  • Bóg dopuścił by Estera została wzięta do pałacu razem z innymi dziewczętami;
  • Bóg sprawił, że Estera spodobała się królowi.

Ty jesteś tu na ziemi, na dokładnie ten czas, „ze względu na tę właśnie chwilę”.

„W Nim bowiem wybrał nas przed założeniem świata, abyśmy byli święci i nieskalani przed Jego obliczem. Z miłości przeznaczył nas dla siebie jako przybranych synów przez Jezusa Chrystusa, według postanowienia swej woli, ku chwale majestatu swej łaski, którą obdarzył nas w Umiłowanym.”

Ef 1, 4-6

„Ty bowiem utworzyłeś moje nerki, Ty utkałeś mnie w łonie mej matki. Dziękuję Ci, że mnie stworzyłeś tak cudownie, godne podziwu są Twoje dzieła. I dobrze znasz moją duszę, nie tajna Ci moja istota, Kiedy w ukryciu powstawałem, utkany w głębi ziemi.”

Psalm 139,13-15

Bóg przed założeniem świata zaplanował Cię dokładnie takim, jakim jesteś. On też stwierdził, że z tymi talentami i darami duchowymi jakie masz, najlepiej będziesz Mu służył w tym czasie i w tym miejscu, w którym teraz jesteś.

Wydarzenia na terenie Ukrainy powodują, że nie tylko jestem sercem z moimi przyjaciółmi, którzy musieli stamtąd uciekać oraz wszystkimi pozostałymi mieszkańcami. Poruszają mnie dodatkowo, ponieważ przywodzą na myśl opowieści mojej Babci, która 78 lat temu znalazła się w podobnej sytuacji. I wywołują ogromną wdzięczność dla Pana Boga, który trzymał swoją rękę nie tylko nad nią, ale też nad moim dziadkiem a potem nad moimi rodzicami. Bóg uratowała babcię i jej rodzinę przed śmiercią z rąk wrogów a potem podczas epidemii. Bóg ochronił także mojego tatę, który miał wypadek na motorze na tydzień przed ślubem.

Jestem pewna, że w Twojej rodzinie również dużo jest historii, w których na pierwszy rzut oka nie widać, że było to Boże działanie. Ale gdy się nad nimi lepiej zastanowisz zauważysz, że ktoś wyszedł bez szwanku nie dla tego, że miał szczęście, coś się zadziało nie przez przypadek – ale dlatego, że Bóg trzymał nad tym swoją rękę.

Zachęcam Cię byś, tak jak ja, wyłączył na chwilę informacje i spędził czas na modlitwie, prosząc Boga by w Twoim sercu zapuściła mocne korzenie prawda, że jesteś tu nie przez przypadek, dokładnie w tym czasie, „ze względu na tę właśnie chwilę”.


Photo by Elina Buzurtanova on Unsplash

Może zainteresuje Cię również:

Bez kategorii
Justyna Połom

Królewski skarbiec otwarty dla synów i córek

W ramach codziennego czytania Pisma Świętego, po raz kolejny przechodzę razem z moją wspólnotą przez Ewangelię wg. św. Łukasza. Część przypowieści, które opowiada Jezus, znam praktycznie na pamięć. Jedną z nich jest przypowieść o Synu Marnotrawnym. Boże słowo jest jednak żywe i tym razem ta historia poruszyła mnie w zupełnie inny sposób.

Czytaj całość »
Biblia
Magdalena Wołochowicz

Inspirujące modlitwy

Modlitwa ma ogromną moc. Niby to powinno być dla nas wierzących zupełnie oczywiste, a jednak w ostatnim czasie dociera to do mnie jeszcze głębiej. Bóg słyszy każdą modlitwę i zawsze odpowiada. Może nie zawsze tak, ja byśmy tego oczekiwali, ale zawsze dobrze i z miłości do nas.

Czytaj całość »

Jesteś super!

Dziękujemy za zapis!
Proszę podaj tablet następnej osobie.