Podziel się tym wpisem
Share on facebook
Share on twitter
Share on whatsapp
Share on email
Share on print

Oblubienico oczyść się na przyjście Króla – czyli Święto Trąb

To jest absolutnie niesamowite jak Bóg zaplanował wszystko. Święta Pana to nie tylko momenty, w których Bóg wzywa swój lud do tego aby co roku zgromadził się przed Nim. To także prorocze zapowiedzi tego co Jezus zrobi podczas swojego pierwszego i drugiego przyjścia na ziemię.

Ustanowionymi przez Boga świętami są:

  1. Pascha (Wj 12, 1-11; Kpł 23, 5-8)
  2. Szawuot – Święto Tygodni/Zielone Święta (Kpł 23, 9-14)
  3. Rosz HaSzana – Święto Trąb (Kpł 23, 15-22)
  4. Jom Kippur – Dzień Przebłagania (Kpł 16; 23, 26-32)
  5. Sukkot – Święto Namiotów (Kpł 23, 33-36)
Wiosenne święta czyli Pascha i Szawuot skoncentrowane były na pierwszym przyjściu Mesjasza. Jego przebłagalnej ofierze za grzechy oraz zesłaniem Ducha Świętego.

Możecie o tym przeczytać na naszym blogu we wpisach Pauliny Kanapik z Fundacji namiot Spotkania:

Przed nami sezon żydowskich jesiennych świąt. Rozpoczynamy go od Święta Trąb. Sam Bóg w Księdze Liczb 10,9-10 ustanowił co dla Izraelitów będzie oznaczać dźwięk trąby: zwołanie ludu na wojnę; element świętowania.

Jak sama nazwa wskazuje Święto Trąb w szczególny sposób było i jest związane z trąbieniem.

Gdy w waszym kraju będziecie wyruszać na wojnę przeciw nieprzyjacielowi, który was napadnie, będziecie przeciągle dąć w trąby. Wspomni wtedy na was Pan, wasz Bóg, i będziecie uwolnieni od nieprzyjaciół. Również w wasze dni radosne, w dni święte, na nowiu księżyca, przy waszych ofiarach całopalnych i biesiadnych będziecie dąć w trąby; one będą przypomnieniem o was przed Panem. Jam jest Pan, Bóg wasz».

Lb 10,9-10

Dodatkowo w kulturze starożytnej dźwięk trąby oznaczał powrót króla z wyprawy a także nadejście pana młodego aby zabrać ze sobą swoją oblubienicę.

Dokładnie tak będzie wyglądać powtórne przyjęcie Jezusa. Zstąpi On z nieba jako Król Królów, który przyszedł zabrać do domu Swoją Oblubienicę czyli Kościół.

I siódmy anioł zatrąbił,
i w niebie powstały donośne głosy mówiące:
«Nastało nad światem królowanie Pana naszego i Jego Pomazańca
i będzie królować na wieki wieków».

Ap 11, 15

Weselmy się i radujmy,
i dajmy Mu chwałę,
bo nadeszły Gody Baranka,
a Jego Małżonka się przystroiła,
i dano jej oblec bisior lśniący i czysty» –
bisior bowiem oznacza czyny sprawiedliwe świętych.

Ap 19, 7-8

Święto Trąb rozpoczynało 10-cio dniowy okres pokuty, który kończył się Dniem Przebłagania. Także wszystkie związane ze świętem tradycje i elementy jego obchodów skupione były i są wokół konieczności oczyszczenia.

„W wigilię Rosz Ha-Szana należało się wykąpać, ostrzyc, włożyć nowe ubranie, lub chociaż jedną nową rzecz. Kobiety wkładały jasne sukienki, dziewczynki wplatały białe wstążki we włosy. W synagogach przykrywano aron ha-kodesz [szafę, w której w synagodze przechowywano Torę] białą kotarą, rodały ubierano w białe okrycia.”

M. Grzebalska “Rosz Ha-Szana – obrzędy i obyczaje na Lubelszczyźnie”
Także każdy człowiek, który chce wejść na ucztę Baranka musi oczyścić swoje szaty, ale nie dosłownie wyprać je w pralce, ale zanurzyć się w Jego krwi, umrzeć dla grzechu i stać się czystym przed Bogiem.

To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku
i opłukali swe szaty,
i w krwi Baranka je wybielili.

Ap 7,14b

Jednym z elementów świętowania Święta Trąb jest także wyrzucanie do wody okruchów co miało symbolizować oczyszczenie z grzechów. Bardzo porusza mnie ten zwyczaj.

Bóg chce żebyśmy na dzień Jego przyjścia załatwili nie tylko te „grubsze sprawy”, ale pozbyli się też tych drobiazgów, które przeszkadzają nam żyć w pełnej świętości. Okruchów życia przed przyjęciem Jezusa jako Pana i Zbawiciela, które gdzieś tam jeszcze chowamy „po kieszeniach”.

Są takie rzeczy o których nie wiemy, że tam jeszcze są, a za które trzeba przeprosić Boga i zostawić je za sobą. Są takie rzeczy, których jesteśmy świadomi, ale dalej je trzymamy jak stare paragony w kieszeniach. Czasem nawet się usprawiedliwiamy, że to przecież nic złego, ze wszyscy tak robią, że przecież jest to nam w jakimś sensie potrzebne.

Jezus przyjdzie w momencie, którego się nie spodziewamy dlatego cały czas powinniśmy być na to gotowi czekając z czystym sercem. Ja chcę być gotowa jako czysta oblubienica na przyjście mojego Króla. Dlatego modlę się za was i za siebie abyśmy byli wrażliwi na Ducha Świętego, usłyszeli Boże wezwanie do pokuty i oczyścili nasze serca ze wszystkich okruchów jakie tam jeszcze są.

Modle się też za członków Narodu Wybranego – szczególnie tych, którzy mieszkają w Izraelu i w związku z pandemią nie mogą wychodzić ze swoich domów – aby w tym szczególnym czasie Święta Pana odkryli, że Mesjaszem, na którego czekają był Jezus, a teraz oczekujemy Jego następnego przyjścia.

Zdjęcie: freepik.com/

Może zainteresuje Cię również:

Biblia
Justyna Połom

Wykuj swój miecz

W czasie zimowego kursu dla kobiet, wspólnie odkrywamy kolejne skarby znajdujące się w Bożym skarbcu. Pierwsze dwa to Pismo Święte i modlitwa. Zainspirowana tym tematem, chcę Wam powiedzieć o szczególnym rodzaju modlitwy, który jest ściśle związany z wersetami Biblii.

Czytaj całość »
Bez kategorii
Kaja Wilkosz

Ja cię uwolnię, a ty Mnie uwielbisz

Boże cuda dzieją się każdego dnia. W końcu to ten sam Bóg, który rozdzielił wody Morza Czerwonego. To ten sam Bóg, który zesłał na pustynie całe mnóstwo przepiórek. I właśnie Ten Bóg pragnie działać w Twoim i moim życiu każdego dnia. Czy zawsze na to pozwalamy?

Czytaj całość »
celebrowanie
Justyna Połom

Ach co to był za rok!

Internet zalewają posty mówiące jak bardzo ludzie cieszą się, że 2020 rok się już nareszcie skończył. Ale, czy ten rok był rzeczywiście tak straszny?

Czytaj całość »

Jesteś super!

Dziękujemy za zapis!
Proszę podaj tablet następnej osobie.