Podziel się tym wpisem

Wielkie odliczanie

Jeśli obserwujesz nasze media społecznościowe, wiesz, że kilka dni temu zaczęliśmy akcję „50 dni do Zesłania Ducha Świetego. Kim jestem w Chrystusie?”. Każdego dnia umieszczamy jeden werset z Pisma Świętego, który mówi o naszej nowej tożsamości w Bogu – gdy decydujemy się oddać Mu nasze życie – i krótkie rozważanie. Ten czas pomiędzy Wielkanocą a Zesłaniem Ducha Świętego, jest bardzo dobry, by uświadomić sobie, co Pan Jezus konkretnie uczynił dla nas na krzyżu.

Kiedy miałam ok. 7 lat, rodzice wyjaśnili mi na czym polega Ewangelia – jak być zbawionym.

Pamiętam to jak dziś: Jechaliśmy pociągiem i rodzice na tę okazję przygotowali rękawicę Dobrej Nowiny (w prosty sposób przedstawiającą to, co w Kościele nazywamy kerygmatem). Każdy z palców owinęli innym kolorem wstążki i wyjaśnili mi, o co chodzi (pod koniec lat ’80 nie mieli nowoczesnych pomocy jak teraz, np. książeczki kolorów dla dzieci).

  • Złoty kolor oznacza niebo – tam mogę być na wieczność, tego Bóg pragnie dla mnie. Nie ma tam chorób, łez ani smutku.
  • Czarny kolor symbolizuje grzech, który mi uniemożliwia spędzenie wieczności w niebie.
  • Czerwony kolor to krew Jezusa, która zmywa mój grzech, jeśli przyjmę Jego ofiarę za moje grzechy.
  • Biały kolor symbolizuje moją czystość, kiedy uznam ofiarę Jezusa, przyjmę Jego przebaczenie.
  • Zielony kolor, ostatni, to potrzeba każdego wierzącego, by wzrastać w wierze, a także by znaleźć duchową rodzinę – wspólnotę.

Na tyle, na ile wtedy rozumiałam, pomodliłam się, zapraszając Jezusa, aby zamieszkał we mnie.

Kiedy miałam 12 lat, w trakcie chrześcijańskiego obozu taneczno-ewangelizacyjnego, bardziej świadomie odnowiłam oddanie życia Bogu. Od tamtej pory cały czas trwam w przyjaźni z Nim.

Nasza przygoda życia z Bogiem zaczyna się od decyzji. Decyzji zaproszenie Jezusa, aby był naszym Panem i Zbawicielem.

Co Słowo Boże mówi o zbawieniu? Skąd moi rodzice wzięli te kolory i ich znaczenie?

Pierwsze kilka fragmentów, które umieścieliśmy w ramach naszej akcji, mówi o tym, że zostaliśmy usprawiedliwieni i zbawieni z Bożej łaski, zostały nam przebaczone wszystkie grzechy, a to wszystko możemy osiagnąć przez wiarę.

Rozwiązanie przez Boga problemu grzechu i możliwość przywrócenia nas do łączności z Nim, od czego nas oddziela grzech, to sedno Ewangelii.

Każdy z nas zgrzeszył i należałaby nam się śmierć, i to wieczna śmierć:

„Albowiem zapłatą za grzech jest śmierć, a łaska przez Boga dana to życie wieczne w Chrystusie Jezusie, Panu naszym.”

Rz 6,23
Pan Bóg sam rozwiązał problem grzechu. Z miłości do każdego z nas, posłał na ziemię swojego Syna, który umierając jako niewinny, przyjął na siebie naszą karę.

Nie prosiliśmy o to, a co więcej, kompletnie na to nie zasłużyliśmy, ale Bóg sam, postanowił zaoferować nam wybawienie – z łaski.

„Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę. A to pochodzi nie od was, lecz jest darem Boga: nie z uczynków, aby się nikt nie chlubił.”

Ef 2,8-9

W żaden sposób nie jesteśmy w stanie zapracować na zbawienie. Uczynki są naturalnym wynikiem i świadectwem naszej wiary i są bardzo potrzebne, ale nie one zapewniają nam zbawienia.

„On nas wybawił i wezwał świętym powołaniem nie na podstawie naszych czynów, lecz stosownie do własnego postanowienia i łaski, która nam dana została w Chrystusie Jezusie przed wiecznymi czasami”

2 Tm 1,9
Zbawienie jest z łaski, przez wiarę. Jeśli tylko wybierzemy życie z Bogiem, możemy za darmo przyjąć ten piękny dar zbawienia.

„Gdy zaś ukazała się dobroć i miłość Zbawiciela, naszego Boga, do ludzi, nie ze względu na sprawiedliwe uczynki, jakie spełniliśmy, lecz z miłosierdzia swego zbawił nas przez obmycie odradzające i odnawiające w Duchu Świętym, którego wylał na nas obficie przez Jezusa Chrystusa, Zbawiciela naszego, abyśmy, usprawiedliwieni Jego łaską, stali się w nadziei dziedzicami życia wiecznego.”

Tt 3, 4-7

Tu pojawia się nowy wątek – wybierając życie z Bogiem, zostajemy włączeni do Jego rodziny, stajemy się dziećmi Bożymi i dziedzicami życia wiecznego. Zostajemy przeniesieni do Jego królestwa:

„On uwolnił nas spod władzy ciemności i przeniósł do królestwa swego umiłowanego Syna, w którym mamy odkupienie – odpuszczenie grzechów.”

Kol 1,13-14

O temacie Bożego dziecka, będzie więcej za tydzień.

Teraz zaś, chciałabym Cię zachęcić do przemyślenia tego, czy miałeś taki moment, że świadomie, przez wiarę, wybrałeś Pana Jezusa jako Pana i Zbawieciela. Czy przyjąłeś Jego przebaczenie, usprawiedliwienie i zbawienie?

Zbawienia nie da się wyssać z mlekiem matki ani odziedziczyć po rodzicach. Owszem, to rodzice powinni nam przekazać wiarę, ale to my sami potrzebujemy podjąć decyzję, by wybrać życie z Bogiem. I do tego Cię dziś z całego serca zachęcam!

Może zainteresuje Cię również:

Bez kategorii
Justyna Połom

Wiara Rut

Rut jest jedną z moich ulubionych postaci z Biblii. Dlaczego, sama nie do końca wiem, ale niewątpliwie jest przykładem dla nas wierzących. Dzisiaj chcę się z Toba podzielić w jakich kierunkach powinniśmy wzmacniać naszą wiarę, by stać się bardziej jak Rut Moabitka, która została jednym z przodków Jezusa (znalazła się w Jego rodowodzie).

Czytaj całość »
Bez kategorii
Justyna Połom

Królewski skarbiec otwarty dla synów i córek

W ramach codziennego czytania Pisma Świętego, po raz kolejny przechodzę razem z moją wspólnotą przez Ewangelię wg. św. Łukasza. Część przypowieści, które opowiada Jezus, znam praktycznie na pamięć. Jedną z nich jest przypowieść o Synu Marnotrawnym. Boże słowo jest jednak żywe i tym razem ta historia poruszyła mnie w zupełnie inny sposób.

Czytaj całość »
Biblia
Magdalena Wołochowicz

Inspirujące modlitwy

Modlitwa ma ogromną moc. Niby to powinno być dla nas wierzących zupełnie oczywiste, a jednak w ostatnim czasie dociera to do mnie jeszcze głębiej. Bóg słyszy każdą modlitwę i zawsze odpowiada. Może nie zawsze tak, ja byśmy tego oczekiwali, ale zawsze dobrze i z miłości do nas.

Czytaj całość »

Jesteś super!

Dziękujemy za zapis!
Proszę podaj tablet następnej osobie.