Kategoria: singielka

To wszystko działa „na Ducha Świętego i modlitwę”

„Magdusiu, ja wierzę, że my też będziemy kiedyś organizować konferencje dla singielek.” – to jedna z moich wiadomości do Magdy Wołochowicz z połowy lipca 2017 r. Wtedy nie wiedziałam, że dwa lata później, faktycznie będziemy stały na scenie przed ponad 200 kobietami (singielkami i młodymi mężatkami) i otwierały nasze wydarzenie. Potem ruszyła machina. Na jednej konferencji i następującej po niej serii kursów się nie skończyło. A teraz trudno mi uwierzyć, że od naszej 3. konferencji Żyj Pełnią Życia minęły już prawie 3 tygodnie.

Read More »

Wierzę, że my też będziemy kiedyś organizować konferencje dla singielek

W ostatnim czasie przybyło Was tutaj, Drodzy Czytelnicy! Pomyślałam sobie, że skoro wielkimi krokami zbliża się nasza 3. Konferencja Żyj Pełnią Życia (już za tydzień i 1 dzień – 2 października!), to jest to bardzo dobry moment, by przypomnieć naszą historię, której może jeszcze nie słyszeliście – skąd wziął się pomysł na konferencje, a przy okazji jak powstała nasza Fundacja. Bo choć kompletnie tego wszystkiego nie planowałyśmy, konferencje i Fundacja nie wzięły się znikąd…

Read More »

Nie trać nadziei

Ostatnio radziłam się moich przyjaciółek, jak powinnam ściąć włosy. Koncepcje miałam dwie – albo do ramion, albo na krótko. Chociaż mi odradzały, argumentując, że mężczyźni wolą kobiety z długimi włosami, ja upierałam się przy drugiej opcji. A potem mnie uderzyło – tu wcale nie chodzi o to, czy mi się podobają krótkie włosy czy nie, ja się upieram bo nieświadomie zaczęłam przyjmować niewłaściwą postawę w przedłużającym się czekaniu na założenie rodziny.

Read More »

Bóg nie ma wnuków

Tydzień temu, mój Tata, dzielił się na tym blogu refleksjami na temat wychowania dzieci. Dzisiaj chciałabym Wam opowiedzieć, jak to było z mojej strony – z perspektywy tego wychowywanego dziecka.

Read More »

Ach co to był za rok!

Internet zalewają posty mówiące jak bardzo ludzie cieszą się, że 2020 rok się już nareszcie skończył. Ale, czy ten rok był rzeczywiście tak straszny?

Read More »

Panna a nie singielka z wyboru

3 lata temu z początkiem wiosny po raz pierwszy trzymałam w ręku moją książkę „Chwilowo panna”.

Wraz z wydawnictwem Esprit długo zastanawialiśmy się nad jej tytułem. Pomysłów było mnóstwo, a jednak ten okazał się najbardziej adekwatny.

Read More »

Jesteś super!

Dziękujemy za zapis!
Proszę podaj tablet następnej osobie.